Zniszczone kontenery i chaos na osiedlach – co się dzieje z wywozem śmieci?

Wywóz śmieci na osiedlach nie prosperuje dobrze

Problemy z odbiorem śmieci w Gostyninie: zarzuty wobec nowej firmy

Od początku 2025 roku mieszkańcy gostynińskich osiedli wielorodzinnych zauważają poważne problemy z odbiorem odpadów. Jak donoszą zaniepokojeni mieszkańcy, winę za ten stan rzeczy ponosi nowa firma odpowiedzialna za wywóz śmieci. Zarzuty dotyczą zarówno braku umiejętności pracowników, jak i niedbałości podczas opróżniania kontenerów.

Oni po prostu rzucają tymi kontenerami jak workami. Wielokrotnie widziałem, jak operator śmieciarki z impetem przesuwał pojemniki. Nic dziwnego, że większość z nich jest popękana lub ma powyrywane uchwyty. W latach poprzednich nie mieliśmy takich problemów. Kto zapłaci za nowe kontenery?” – relacjonuje pan Andrzej, mieszkaniec osiedla przy ul. Wojska Polskiego.

Problemy z porządkiem i bezpieczeństwem

Pani Halina, mieszkanka ulicy Wspólnej, zwraca uwagę na problem pozostawiania kontenerów poza altanami śmietnikowymi.

Pracownicy śmieciarki często nie odstawiają pojemników tam, skąd je zabrali. Zostawiają je w przypadkowych miejscach, co powoduje utrudnienia w ruchu pieszym i drogowym. Kilka razy widziałam, jak kontenery blokowały wjazd na nasze osiedle” – mówi Pani Halina.

Mieszkańcy obawiają się, że takie zaniedbania mogą prowadzić do zagrożenia bezpieczeństwa, szczególnie w sytuacjach wymagających szybkiego dojazdu służb ratunkowych czy swobodnego przejścia pieszych.

Zarzuty organizacyjne i brak sprzętu

Inny mieszkaniec zwraca uwagę na możliwe przyczyny problemu, w tym brak odpowiedniego przeszkolenia pracowników oraz niewystarczające zaplecze techniczne firmy.

To jest problem organizacyjny. Poprzednia firma dysponowała pokaźnym zapleczem i świadczyła usługi na wysokim poziomie. Nowa firma zatrudnia ludzi, którzy nie wiedzą, jak obsługiwać sprzęt, i to się kończy zniszczonym mieniem. Według mnie posiadają za mało śmieciarek i potrzebnego sprzętu co widać bo wspierają się wynajmem pojazdu HDS od okolicznej hurtowni budowlanej” – mówi mieszkaniec.

Niespełnione warunki przetargu

Jak ustaliła redakcja, w warunkach przetargowych wykonawca został zobowiązany do porządkowania altan i miejsc ustawienia pojemników po każdorazowym odbiorze odpadów. Jednak z relacji mieszkańców wynika, że firma nie wywiązuje się z tego obowiązku.

Ponadto mieszkańcy zastanawiają się, kto poniesie koszty wymiany zniszczonych pojemników, których cena oscyluje w granicach 800 zł za sztukę.

Kliknij i przeczytaj więcej wiadomości.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Od najstarszego
Od najnowszego Od najlepiej ocenianego
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Wp8
Wp8
11 miesięcy temu

Potwierdzam

pol
pol
11 miesięcy temu

Polna również potwierdzam

Arek
Arek
11 miesięcy temu

Nie tylko tam ta firma od miasta to bubel szkoda słów najwyższa pora od burmistrz na wyjaśnienia ale jak zwykle ma to gdzieś nawet ludzi nie przyjmuje jak dzowniq by się zapisać. Itp wstyd ..będzie gorzej

Mieszkaniec
Mieszkaniec
11 miesięcy temu

Dwa pytania dlaczego dwie firmy zbierają odpady od mieszkańców Gostynina? I dlaczego nowa firma nie ma PSZOK-a?

Prezes
Prezes
11 miesięcy temu

Czy redakcja nie powinna sprawdzić ten przetarg który był zrobiony na wywóz odpadów czy nie warto pomyśleć o zgłoszeniu tego faktu do odpowiednich organów chociaż może to być mało skuteczne ponieważ formacja która została wybrana w mieście jest w strukturach formacji rządzącej w kraju ale warto próbować rozliczać władze i patrzeć na ręce które dziwnym trafem nagle wygrywają zarządzane przez tą inicjatywę dla (Gostynina) a bardziej dla towarzyszy

Arek
Arek
11 miesięcy temu
Odpowiedź do  Prezes

Nie ważne kim są jakie mają wejścia na nich też są paragrafy zjednoczenie ludzi jest to najważniejsza forma powinna stawić się im mogą mieć nawet układy w Watykanie są ludzie wyżej postawieni więc trzeba działać

Zofia
Zofia
11 miesięcy temu

Ciągle problemy, gdzie nie zerkniesz coś nie tak, nawet ze śmieciami.

Lucjan
Lucjan
11 miesięcy temu

Żeśmy sobie władze wybrali. Oni na odbiór śmieci nie potrafią przetargu zorganizować, a gdzie tu do rządzenia. Pierwszym znakiem, że nic z tego nie będzie był wybór taboreta na prezesa MPK. Tam też tylko awarie i żadnych planowanych inwestycji

Mieszkaniec
Mieszkaniec
11 miesięcy temu

Śmieci z ulicy Wspólnej i Polnej zabiera firma PreZero. Redakcja musi lepiej weryfikować informacje. Artykuł nierzetelny.

Wwa
Wwa
11 miesięcy temu
Odpowiedź do  Mieszkaniec

Samochody może mają napisane na sobie PreZero, ale Smieci odbiera jedna firma dla całego miasta

Andrzej Ferenc
Andrzej Ferenc
11 miesięcy temu
Odpowiedź do  Mieszkaniec

Firma prezero odbierała do końca 2024 roku !!!

Redakcja
Admin
11 miesięcy temu
Odpowiedź do  Mieszkaniec

Dokładnie sprawdziliśmy wyniki przetargu na wywóz odpadów z końca ubiegłego roku. Śmieci w całym mieście odbiera jedna firma, która ten przetarg wygrała. Wyniki przetargu są publicznie dostępne na stronie https://gostynin.logintrade.net/DocumentService,getAttachmentUnlogged,NTZjY2RiYTljZmM1MmI3N2ZkMDRmYTQ4NThmMjQ0NzBjNmE2NTMzZCRlNGJmZjliYTU3OWUyNzJhNDU2OTkzMjFlYjY4MTdiZTIyZWNiNWMwOTQzODA3YmQ2YTQyZTNjMzJkNTJkZDBjJA.html

Michał
Michał
11 miesięcy temu
Odpowiedź do  Redakcja

To sprawdźcie jeszcze raz. Przetarg wygrał POM ale PreZero jest podwykonawcą który dla nich pracuje. I to są ci sami ludzie którzy odbierali śmieci przez 8 ostatnich lat. Więc o jakim braku doświadczenia piszecie.

Ola
Ola
11 miesięcy temu

Osiedle Bema potwierdzam

Michał
Michał
11 miesięcy temu

Szkoda że ludzie już nie pamiętają jakie były początki PREZERO kilka lat temu. Mnóstwo filmików krążyło w sieci co wyprawiali z pojemnikami na osiedlach, albo jak pakowali wszystkie śmieci sortowane do jednego samochodu.
Gdzie się podział wasz lokalny patriotyzm? Wolicie firmę z zewnątrz w teczce przywiezioną czy lokalną zatrudniającą naszych mieszkańców??

Walu
Walu
10 miesięcy temu

Jak odpady odbierała firma z Płocka nie było żadnych problemów, pojazdy były nowoczesne E6 bardzo ciche i zwrotne odkąd zajęła się tym spółka miejska to jakaś porażka. Mają stare śmieciarki z dużym rozstawem osi i nie mogą wjechać pod altany śmietankowe. Firma z Płocka nie miała z tym problemu, kierowcy to prawdziwi eksperci do wąskich uliczek. Najbardziej zabawne była pomoc firmy z Ruszkowa, która nie posiadała uprawnień do odbieraniu odpadów. Pewnie zaraz usłyszymy, że trzeba podnieść ceny ,a odpady komunalne.