Podczas konferencji prasowej w Zamku Gostynińskim po podpisaniu Listu Intencyjnego burmistrz Agnieszka Korajczyk-Szyperska poprosiła o pomoc wicemarszałka Sejmu RP Piotra Zgorzelskiego i Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcina Kierwińskiego o pomoc przy remoncie dworca PKP w Gostyninie.
- Zabiegam o to od dwóch lat, zabytkowy dworzec z 1924 jest w opłakanym stanie, bez was sobie nie poradzimy – apelowała burmistrz na zakończenie konferencji prasowej.
- Został zainteresowany przeze mnie i przez ministra Kierwińskiego pan minister Dariusz Klimczak (Minister Infrastruktury – przyp. red.) i już duża szansa na to, że dworzec w Gostyninie przestanie być można powiedzieć takim obrazem nędzy i rozpaczy a stanie się dobrze funkcjonującą instytucją – odpowiedział Piotr Zgorzelski.
Materiał z konferencji poniżej:







O to to jest dopiero kolejny hicior. Burmistrzyni zwróciła się o pomoc Tygrys się zmieszał zapytaniem a Zgorzelski błysnął jakoś wybrnął. Ośmieszyli się wszyscy a dworca jak nie było tak nie będzie powiadam Wam. Zobaczymy pożyjemy kto ma rację. Jak narazie z tą sprawczościa to jest tak dyplomacji brak u kobiety a druga sprawa PKP przekazało miastu ulice żeby sobie miasto zrobiło i wyzbyli się problemu. Dobra ta sprawczość
Póki co to PKP pozwoliło Miastu Gostynina naprawić plac i drogę NALEŻĄCĄ do PKP
Pozwoliło wow wyzbyło się problemu macie zróbcie sobie wydajcie kaskę na nasz PKP drogę i plac. Nie no powiem że bardziej sprawczym nie można być niż ta kobieta