W sobotni wieczór (4 października) około godziny 20:00 na ulicy Andrzeja Czapskiego w Gostyninie doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego gostynińskiej komendy, pełniąc służbę patrolową, zauważyli samochód osobowy, który utknął na torach kolejowych.
Za kierownicą opla siedział 29-letni mieszkaniec gminy Strzelce. Jak wyjaśnił mundurowym, został oślepiony przez światła nadjeżdżającego z naprzeciwka pojazdu. W wyniku tego błędnie ocenił odległość i skręcił zbyt wcześnie w prawo, wjeżdżając bezpośrednio na torowisko.
Na szczęście policjanci szybko zareagowali. Zabezpieczyli miejsce zdarzenia i powiadomili dyżurnego PKP, dzięki czemu natychmiast wstrzymano ruch pociągów. Dzięki temu udało się uniknąć tragedii – nikt nie odniósł obrażeń, a samochód został sprawnie usunięty z torów.
Badanie alkomatem potwierdziło, że kierowca był trzeźwy. 29-latek został jednak ukarany mandatem w wysokości 2000 zł za nieprawidłowy manewr.
Policjanci przypominają, że każdy przejazd kolejowy wymaga zachowania szczególnej ostrożności. Chwila nieuwagi, zła ocena sytuacji czy zbyt szybki manewr mogą doprowadzić do tragedii nie tylko dla kierowcy, ale także pasażerów i uczestników ruchu kolejowego.




Dobrze, że tak to się skończyło i nikt nie ucierpiał.
Ostrożności nigdy za wiele.