Mroźny poranek, płonące pochodnie i 29 nazwisk, których nie wolno zapomnieć [FOTORELACJA]

Mroźny poranek, płonące pochodnie i 29 nazwisk, których nie wolno zapomnieć [FOTORELACJA]

1 grudnia obchodziliśmy 86. rocznicę mordu dokonanego przez hitlerowców na mieszkańcach ziemi gostynińskiej. W miejscu tragicznych wydarzeń z 1939 roku, jak co roku, odbyła się uroczystość upamiętniająca zamordowanych.

W głębi lasu w Woli Łąckiej stoi pomnik – właśnie tam 86 lat temu niemieccy zbrodniarze wywieźli dwudziestu dziewięciu mieszkańców Gostynina i okolicznych wsi. Związani drutem kolczastym i brutalnie pobici, zostali ostatecznie rozstrzelani za działalność na rzecz lokalnej społeczności. Ich oprawcy chcieli wymazać ich z pamięci, ale my, mimo upływu lat, wciąż pamiętamy.

W poniedziałek 2 grudnia delegacje ze sztandarami stanęły przy pomniku, gdzie paliły się pochodnie, a flagi dumnie powiewały na mroźnym wietrze. Ośnieżone drzewa po raz kolejny były świadkami wzruszających przemówień, modlitwy za poległych oraz składania zniczy na symbolicznej mogile.

Pamięć ofiar uczcili przedstawiciele Starostwa Powiatowego w Gostyninie, Urzędu Gminy Gostynin, licznych organizacji społecznych, instytucji kulturalnych oraz wielu zaproszonych gości. Nie zabrakło także członków rodzin poległych. Trębacze Miejskiej Orkiestry Dętej wykonali przejmujący utwór „Cisza”. Odczytano również nazwiska zamordowanych:

Burmistrz Gostynina Michał Jarmoliński; urzędnicy: Stefan Dąmbski, Jerzy Kaszyński i Otto Rudziński; księża: Antoni Dubas, Stanisław Krystosik i Kazimierz Stankiewicz (oddali się w ręce Niemców w zamian za uwolnienie chorego proboszcza, ks. Apolinarego Kaczyńskiego); dyrektor Banku Komunalnego w Gostyninie Władysław Dąbrowski; nauczyciele: Wacław Ciećwierz, Józef Ozdowski, Seweryn Stobnicki i Bronisław Wiśniewski; komendant powiatowy policji Marian Budzyński; adwokat i prezes Klubu Sportowego Mazur Mieczysław Święcicki; działacz ludowy i były poseł Andrzej Czapski; żydowscy kupcy: Rafał Burak, Chil Majer Keller, Jakub Lejb Pinczewski i Abraham Zając; inżynier leśnik Kazimierz Zakrzewski; rolnicy: Józef Kapturowski i Antoni Krzywicki; kowale Jan i Wacław Lewandowscy (bracia); felczer i fryzjer Franciszek Nowakowski oraz cztery osoby, których tożsamości nie udało się ustalić.

Druga część uroczystości odbyła się w Szkole Podstawowej im. Bohaterów 1 grudnia 1939 r. w Emilianowie. Pięknie dobrane patriotyczne pieśni oraz rekonstrukcja wydarzeń wywarły na uczestnikach ogromne wrażenie. Genialna scenografia przeniosła nas wstecz do wydarzeń z tamtej pamiętnej nocy. Nie obyło się bez łez wzruszenia.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z wydarzenia.

Kliknij i obejrzyj pozostałe fotorelacje.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Od najstarszego
Od najnowszego Od najlepiej ocenianego
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Krzychu
Krzychu
3 miesięcy temu

Piękna fotorelacja, pamiętamy