Dzisiejsza, XXI, sesja Rady Miejskiej w Gostyninie miała miejsce niecały tydzień po otwarciu nowych rond. Kierowcy od samego początku skarżą się na błędy, a jeden z radnych podniósł ten temat podczas sesji.
Na nowe ronda czekaliśmy od miesięcy, a kiedy w końcu możemy ich używać, okazuje się, że zostały zaprojektowane dość “nieżyciowo”. Kierowcy skarżą się przede wszystkim na linie ciągłe w miejscach zjazdów na posesje. Radny Czesław Jaśkiewicz zapytał o to podczas omawiania “spraw różnych” na dzisiejszej sesji.
Przewodniczący Rady, Krzysztof Klejna, odparł, że temat był już omawiany w poniedziałek podczas obrad komisji. Problem w tym, że posiedzenia komisji nie są transmitowane, więc mieszkańcy nie wiedzą o niczym, co wówczas ustalono.
Głos zabrała burmistrzyni miasta, Agnieszka Korajszyk-Szyperska, która podkreśliła, że “ronda nie zostały odebrane”. Mimo że kierowcy dostali pozwolenie na poruszanie się po nowej inwestycji, prace będą kontynuowane aż do momentu oficjalnego odbioru, który nastąpi prawdopodobnie w połowie grudnia.
Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich został już poinformowany o problemie. Wiemy także, że dyrektor Michał Górecki zgadza się z opiniami mieszkańców. Wygląda na to, że przynajmniej część sugestii, w tym zjazd w ulicę Bema, zostanie wprowadzona w życie.
Kierowcy wytykają błędy, radni pytają. Czy ronda zostaną poprawione?




Ja tylko chciałem przypomnieć który z uwczesnych radnych Powiatu Gostynińskiego konsultował tę inwestycję 🙂 Wy się cieszcie że tam ruch lewostronnego nie wprowadzili 😁
Na FB obecnego Prezesa MPK jest filmik jak to dwa lata temu razem z Dyrektorem MZDW i Wicemarszałek Województwa analizują projekt ROND , prezesie przy modernizacji OCZYSZCZALNI mnie filmików bo wyjdzie jak z projektem rond