Protest rodziców podczas sesji Rady Gminy

Protest rodziców na sesji rady gminy

Podczas piątkowej sesji Rady Gminy bez wątpienia zrobiło się gorąco. Rodzice dzieci ze szkół wytypowanych do likwidacji zorganizowali protest.

Niedawno informowaliśmy o burzy wokół tematu zamknięcia szkół. Reportaż można obejrzeć TUTAJ. W telegraficznym skrócie – szkoły podstawowe w Zwoleniu, Teodorowie i Sokołowie mogą zostać zamknięte. Wójt informowała, że żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte, a sam pomysł jest podyktowany stale powiększającym się niżem demograficznym. Jednak rodzice nie zamierzają poddać się bez walki.

20 grudnia odbyła się sesja Rady Gminy, na której pojawili się rodzice dzieci uczęszczających do wyżej wymienionych szkół. Zgodnie z prawem każdy mieszkaniec może uczestniczyć w posiedzeniu rady. Rodzice weszli zatem wpuszczeni do sali i czekali na możliwość zabrania głosu. Ten moment nastąpił dopiero po zakończeniu sesji.

W pierwszej kolejności rodzice złożyli oficjalną petycję przeciwko likwidacji szkół. Rozpoczęła się dyskusja, która z każdą chwilą stawała się coraz bardziej burzliwa. Nie da się zaprzeczyć, że sytuacja wzbudziła emocje po obu stronach sporu. Jednocześnie zarówno wójt, jak i rodzice wysuwali istotne argumenty.

Wójt podkreślała potrzebę utworzenia żłobka (jednym z możliwych planów zagospodarowania zamkniętych szkół jest właśnie powołanie żłobka gminnego). Rodzice odparowali: „Skoro liczba urodzeń nie będzie rosła, to nie mamy takiego zapotrzebowania”. Jeden z rodziców zaproponował, aby w każdej ze szkół przeznaczyć jedną z klas na żłobek.

Dopytywano, dlaczego rozmowa o likwidacji dotyczy akurat szkół w Zwoleniu, Sokołowie i Teodorowie, podkreślając, że szkoła w Białotarsku potrzebuje ogromnego nakładu finansowego, a w szkole w Sierakówku tegoroczne egzaminy wypadły bardzo kiepsko. Rodzicom bez wątpienia brakuje jawnych i konkretnych kryteriów, którymi komisja miałaby kierować się podczas decydowania o przyszłości szkół.

Radny Jerzy Węglewski również nie został poinformowany o tym, w jaki sposób komisja ocenia szkoły pod kątem ewentualnej likwidacji. „Koszty na dziecko są takie same w tych siedmiu szkołach. […] jakie kryteria, jakie parametry, co będzie brane pod uwagę, a nikt mi nie chce powiedzieć” – wyjaśniał.

Ogromne emocje wzbudziły informacje o tym, że dzieci z Białotarska i pozostałych szkół, które miałyby przyjąć uczniów ze zlikwidowanych placówek, wcale nie chcą u siebie nowych osób. „Krążą już filmiki, że dzieci mówią wprost, że nie chcą przyjąć dzieci z naszych szkół. I nasze dzieci to przeżywają” – powiedziała jedna z matek. Te słowa potwierdzili pozostali rodzice: „Dzieci prowadzą live’y [transmisje na żywo -przyp. red.], że nie chcą, że będą rządzić w tej szkole”.

Podkreślano również, że przyszłość społeczeństwa zaczyna się właśnie w szkołach, gdzie wychowywane jest przyszłe pokolenie. A w mniejszych grupach edukacja i socjalizacja przynosi lepsze efekty. „Nie rozumiem, w co my inwestujemy. W drogi zamiast w to, jak nasze społeczeństwo będzie kiedyś wyglądało? Będziemy jeździć po pięknych drogach […], a nasze dzieci będziemy wozić do psychologów […]” – mówiła jedna z mam. Na ten komentarz odpowiedział zastępca wójta Paweł Goliszek: „Najlepszą inwestycją jest inwestycja w kształcenie dzieci, ale nie kosztem innych grup społecznych”. Wcześniej wyjaśnił także, że w niektórych oddziałach we wspomnianych szkołach uczy się zaledwie kilkoro dzieci.

Wójt zapewniała, że komisja podejmie decyzje w połowie stycznia i do tego czasu nie ma o czym rozmawiać. Jednak rodzice obawiają się, że kiedy decyzja zapadnie, nie będzie już żadnych szans na jej zmianę.

Co dalej? Tego na razie nie wiadomo. Pewne jest tylko to, że o sprawie jeszcze usłyszymy.

Kliknij i przeczytaj inne polityczne wieści.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Od najstarszego
Od najnowszego Od najlepiej ocenianego
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Lena
Lena
1 rok temu

Oby żadne z dzieci nie ucierpiało, kosztem politycznych przepychanek.

Dusia
Dusia
1 rok temu

Rodzice walczą o swoje dzieci, o to żeby im było dobrze, a polityka rządzi się swoimi prawami, ciekawe co z tego konfliktu wyniknie.

Aga
Aga
1 rok temu

80 dzieciakow w szkole, to nie kilkoro. Nie zaklamujcie rzeczywistości. To nie są wcale malutkie szkoły!!!

Kaśka
Kaśka
1 rok temu

Dziękuję Pani Redaktor za upublicznienie tego tematu !!!

Domi
Domi
1 rok temu

W obronie szkół staneli tylko radni z okolic szkoły w Sokołowie!!!! Co z resztą radnych z okręgów pozostałych szkół, nie wstyd Wam przed Waszymi wyborcami?! Milczycie i zgadzacie się na to??

Daria
Daria
1 rok temu
Odpowiedź do  Domi

Pozostali radni myślą rozsądnie.Szkoły te powinny być zlikwidowane.Rodzice boją się o dzieci,nie mają czego się bać,dzieci muszą się zaklimatyzować czym szybciej tym lepiej.Rodzice lepiej niech zaczną myśleć racjonalnie .

Patrycja
Patrycja
1 rok temu

Gdy rodzice zabrali głos, transmisja online została wyłączona…. Czego tak się boi rada z p. wojt?

Zawiedziony
Zawiedziony
1 rok temu

Uważam że pierwsza zamknięta szkołą powinna być szkoła w Sierakowie. Jak na razie mają tam najlepszą infrastrukturę drogową. Udostępniane przez gminę i powiat, nowo budowane drogi są tylko zakończone w Sierakowie. Ja wiem że Oni mają tam Pana Balcerzaka, który swoje obowiązki jako radny ma w d…ie. Potrafi interesantowi powiedzieć że jest on mało ważny żeby szukać przewodniczącego rady mimo jego godzin dostępności dla „zwykłych ludzi”. Ja poczekam. Może i zamkną szkoły ale Pan Balcerzak nowym Wójtem nie będzie!!!! Więc Panie Kamilu czekam na Twoją kandydacie wtedy Ci to osobiście powiem. A obecna Pani Wójt powinna się wstydzić…..

Zawiedziony wyborca
Zawiedziony wyborca
1 rok temu

Komisja jeszcze nie zaczęła pracować a już zakończyła działania .Co dalej to już wiadomo dokładnie , wskazane trzy szkoły są na pewno do likwidacji .Jak można tak oszukiwać ludzi , którzy was wybrali .

imamm
imamm
1 rok temu

Powód może być jeden- od 09/2025 brak nauczycieli do nowego programu nauczania o edukacji zdrowotnej o gejach lesbach prostytucji i pornografii i pedofilii tylko o chorobach z tym związanych nic nie ma.