W Soczewce konferencja z europosłem. Wicewójt: „Stworzono getto”

W Soczewce konferencja z europosłem. Wicewójt: „Stworzono getto”

Dziś (11 października) przed Ośrodkiem Szkoleniowo-Wypoczynkowym „Mazowsze” w Soczewce w Gminie Nowy Duninów odbyła się konferencja prasowa z udziałem europosła Marcina Sypniewskiego oraz lokalnych przedstawicieli ugrupowania Nowa Nadzieja, . Spotkanie poświęcono problemom społecznym, z jakimi boryka się region w związku z funkcjonowaniem ośrodka dla uchodźców. 

Konferencję poprowadził Igor Maliszewski, prezes okręgu nr 16 Nowej Nadziei. Jako pierwszy głos zabrał Dominik Śniecikowski-Robacki, występujący zarówno w roli wicewójta Gminy Nowy Duninów, jak i działacza Nowej Nadziei. W swoim wystąpieniu wskazał, że mimo iż uchodźcy przebywają w Soczewce już od trzech lat, integracja z lokalną społecznością nie przebiega pomyślnie. Jak podkreślił, z roku na rok rośnie liczba incydentów, w tym przypadki agresji wśród dzieci uczęszczających do lokalnej szkoły. Padły mocne słowa, wicewójt porównał ośrodek do getta: “Tutaj w Soczewce mamy, nie boję się tego słowa użyć, swojego rodzaju getto, które zaburza równowagę społeczną tej miejscowości”. 

Apelujemy do pana wojewody i władz o relokację. Nasza gmina jest mała, niezbyt bogata, i nie stać nas na to, by sprostać wszystkim problemom społecznym, które dziś na nas spadają” – mówił w swoim przemówieniu.
Śniecikowski-Robacki zaznaczył jednocześnie, że samorząd nie jest przeciwny uchodźcom i rozumie dramatyczną sytuację związaną z wojną w Ukrainie, jednak – jak dodał – „nie wszystko może spadać na jedną małą gminę”.

Głos zabrał również europoseł Marcin Sypniewski, który skrytykował sposób, w jaki władze centralne radzą sobie z sytuacją w ośrodkach dla uchodźców. “Lokalny samorząd nie ma żadnych narzędzi ani informacji, jak długo ośrodek ma funkcjonować i ilu uchodźców jeszcze trafi do Soczewki” –  podkreślał Sypniewski.  “Pokutuje mit integracji i przekonanie, że „jakoś to będzie”. Obie strony czują się niezrozumiane, a coś tu wyraźnie nie działa”.

Europoseł zapowiedział, że zwróci się do właściwych instytucji o wyjaśnienia i interwencję w sprawie sytuacji w Soczewce. “Bez konsultacji z lokalnymi władzami wprowadza się takie zamieszanie w małej miejscowości. Mam nadzieję, że po dzisiejszej interwencji ktoś w końcu przyjrzy się temu z bliska” – dodał.

W trakcie spotkania pojawiły się również głosy odmienne. Jedna z uczestniczek spotkania, Ewa Łęska-Siniarska, która prowadzi ośrodek, podkreśliła, że uchodźcy nie są problematyczni – większość z nich uczy się albo pracuje w lokalnych sadach przy zbiorach owoców, płaci podatki i stara się integrować z mieszkańcami. Zarzuciła też, że nieprawdą jest, że dzieci źle zachowują się w szkole. 

Konferencja w Soczewce wywołała szeroką dyskusję na temat realiów życia w małych gminach, które mierzą się z wyzwaniami wynikającymi z długotrwałego funkcjonowania ośrodków dla uchodźców. Burzliwa dyskusja zapoczątkowała dialog, który, miejmy nadzieję, przerodzi się w konkretne rozwiązania problematycznej sytuacji.

Kliknij i przeczytaj więcej wiadomości.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Od najstarszego
Od najnowszego Od najlepiej ocenianego
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
OPPPO
OPPPO
5 miesięcy temu

jechac z nimi

Seba
Seba
5 miesięcy temu

Za chwilę nie będzie pracy w sadach i cała społeczność tego ośrodka będzie żyła z naszej pracy, czyli z naszych podatków. Każde wykroczenie z ich strony powinno być jednoznaczne z deportacją z naszego kraju.

Kolo
Kolo
4 miesięcy temu
Odpowiedź do  Seba

Ten kraj nie jest tylko twój. Sam się deportuj.