Damian Kuś – Gostyninianin – mieszkający w niemieckim Karlsruhe, zagorzały kibic i sympatyk piłki nożnej w ostatnią niedzielę, 10 maja 2026 r. uczestniczył na Camp Nou w piłkarskim święcie – „El Classico” pomiędzy FC Barceloną a Realem Madryt, zakończonym wynikiem 2:0 i zdobyciem Mistrzostwa Hiszpanii przez Barcelonę.
FC Barcelona pierwszą bramkę zdobyła w 9 minucie po pięknym uderzeniu z rzutu wolnego Marcusa Rashforda.
Był to wyjątkowy gol, trafienie w samo okienko bramki, co podkreśla także Damian Kuś: – Fenomenalne uderzenie, zapamiętam je na długo, mam nawet jego nagranie.
Już w 18 minucie Ferran Tores podwyższył po pięknym zgraniu piłki przez Daniela Olmo Carvalaj.
Wynik z pierwszej połowy utrzymał się do końca meczu. Po ostatnim gwizdku piłkarze świętowali zdobycie 29. Mistrzostwa Hiszpanii, w tym grający w zespole z Katalonii Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny. Robert Lewandowski grał w „El Classico”
Wszystko to z trybun obserwował Damian, który uczestniczył także w poniedziałkowej fecie na ulicach Barcelony, który ma nadzieję na to, że kończący się 30 czerwca 2026 r. kontrakt 37-letniego Roberta Lewandowskiego z FC Barceloną zostanie przedłużony i napastnik Reprezentacji Polski ponownie grać będzie w zespole z Katalonii.
- Niezapomniane wrażenie – podsumowuje Gostyninianin, który do Barcelony udał się z niemieckiego Stuttgartu, gdyż mieszka w niemieckim Karlsruhe.
Damian Kuś ma za sobą nie tylko wyjazdy na mecze FC Barcelony, ale także na mecze Reprezentacji Polski – dopingował z trybun biało-czerwonych między innymi na Mistrzostwach Europy 2012, 2016, 2020 i 2024.
FOTO: Damian Kuś





















