Chóry Vox Cordis, Arce Cantores oraz Canto wzięły udział w szóstej edycji Gostynińskiego Festiwalu Chórów Avis Cantores, który tym razem odbywał się w kościele parafii Miłosierdzia Bożego w Gostyninie.
Narząd głosu postrzegany jest jako najstarszy, najbardziej naturalny i najdoskonalszy instrument muzyczny. Jest niezwykle delikatny, a jednocześnie umożliwia przekazywanie całej gamy uczuć. Nic więc dziwnego, że śpiew od prawieków towarzyszył ludziom w rozmaitych ceremoniach, obrzędach, rytuałach plemiennych i przy pracy. Był też czynnikiem wiążącym społeczność.
Doskonale wie o tym Michał Pilichowicz, kierownik działającego już ponad dziesięć lat gminnego chóru Vox Cordis oraz miejskiego chóru Arce Cantores, który w tym roku świętował pięciolecie swojego istnienia, pomysłodawca Gostynińskiego Festiwalu Chórów Avis Cantores. Pierwsze edycje festiwalu odbywały się w formule konkursowej, z czasem jednak rywalizacja została przekształcona w prezentację zespołów chóralnych działających w Gostyninie i okolicy oraz ich specjalnych gości. Tym razem Michał Pilichowicz zaprosił do Gostynina chór Canto działający od 1991 roku przy Zespole Szkół Muzycznych im. Czesława Niemena we Włocławku. Jego dyrygentem jest Marian Szczepański.
Wprowadzeniem do festiwalu była Toccata i fuga d-moll Jana Sebastiana Bacha w wykonaniu Dominika Dymowskiego, pochodzącego z Gostynina doskonałego organisty, absolwenta Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku, który wystąpił również jako akompaniator chórów Arce Cantores i Vos Cordis. Uczestnicy Uczestnicy festiwalu zaprezentowali pieśni religijne, patriotyczne, żołnierskie i regionalne pieśni pochodzące z Mazowsza Północnego i z Kujaw.
„Modlitwa o pokój” Norberta Blachy, „Uwierz Polsko” Moniki Brewczak, „Maki” ze słowami Kornela Makuszyńskiego do muzyki Stanisława Niewiadomskiego, „Prząśniczka” Stanisława Moniuszki, „Ojczyzno ma” ks. Karola Dąbrowskiego czy „Jest takie miejsce” Jana Pietrzaka sprawiły, że z niejednego oka popłynęły łzy wzruszenia. Kto w sobotni wieczór zdecydował się wybrać na festiwal Avis Cantores, na pewno nie żałował swojej decyzji.
Kliknij i obejrzyj pozostałe fotorelacje.














































👍
Wyczerpująca relacja, dziękuję. Dużo zdjęć, fajnie.
Lata temu, naprawdę dawno temu należałam do szkolnego chóru. Choć to nie szkoła, wspomnienia wróciły.